|
piątek, 06 listopada 2009
Moja fotografia ślubna
Witam na moim blogu który jest poświęcony pasji, którą ciągle rozwijam, czyli fotografii. Zajmowałem się fotografowaniem wszystkich i wszystkiego...zdarzeń, ludzi, zwierząt, krajobrazów, zjawisk natury, co tylko dało mi natchnienie i powód, by nacisnąć spust migawki. Od trzechlat zacząłem utrwalać fotografię ślubną. Jest to moment, na którym fotograf musi skupić nie tylko oko, ale także wszystkie swoje zmysły...gdzie musi sobie odpowiedzieć na pytanie: gdybym to ja stał na ich miejscu, jak wykonane zdjęcie byłoby najładniejsze...najbardziej efektowne i zaskakujące...niepowtarzalne. I za każdym razem, gdy biegam z aparatem wokół Pary Młodej, czy osoby fotografowanej, staram się sobie odpowiadać na to pytanie...a utwierdza mnie w tym efekt końcowy, czyli opinia osób fotografowanych, że robię to dobrze
Dlatego zająłem się fotografią ślubną - daje mi to wiele możliwości, by pokazać swój profesjonalizm i świeżość spojrzenia, dokładność i zaangażowanie emocjonalne, które odzwierciedla się na moich zdjęciach. Galeria ślubna Kamila i Bartek
Ania i Adrian
piątek, 03 lipca 2009
Dni Morza 2009
Fajne widowisko - walka okrętów na wodzie, walka lądowa, pokazy sztucznych ogni oraz fajna muza do tego - to towarzyszyło Dniom Morza w tym roku...No i oczywiście namioty ze złocistym napojem bogów...ale na moje nieszczęście, nie przecholowałem z napojem, ponieważ nosiłem aparat...jakaś odpowiedzialność musi być :) Poniżej zdjęcia z Dni Morza :) Pazim po drodze na Wały Chrobrego Obrona nabrzeża przed paskudnym najeźdźcą :) Okręt nawraca, by dołożyć ponownie obrońcom :) Salwa w stronę nabrzeża - był huk, był dym, był ogień i była muza...super pokaz Efektowne nawroty i atak na okręt floty gospodarzy Piracki okręt znów atakuje - bezskutecznie
kapitulacja flotylli intruzów Fanfary i sztuczne ognie ku chwale zwycięstwa - było super Oby do następnego razu :)
poniedziałek, 26 stycznia 2009
Dziś tylko muza :)
Chciałem zareklamować kilka utworów, których wykonawcą jest kapela z wokalem, który obija się o wspólną historię liceum i wspólne ławki :)Zioło :) Album nazywa się Music Atelier Projectutwór "Middle Ages Dream" - jak dla mnie bomba :) utwór "The Well" utwór "Faceless" utwór "Mao"
Z innej beczki Formacja NOFF utwór "MORFINA"
ORTALION 80
Jacquesa Brela Miłość i Śmierć (Poezja śpiewana:)
FUTUROBNIA (alternatywa)
W. Biaduń (muzyka ilustracyjna)
Miłego słuchania :)
czwartek, 09 października 2008
środa, 20 sierpnia 2008
Wycieczka do Fortu Gerharda-Świnoujście oraz do Bunkrów tzw Pętli Boryszyńskiej
Witam zainteresowanych lekturą i chętnych popodziwiać moje wypociny z obiektywu:) Pierwsze zdjęcia to wycieczka do Świnoujśćia, do Fortu Gerharda, chyba najlepiej zachowanego fortu z czasów pruskich, gdzie wysiłkiem całej tam, uprzejmej do bólu załogi zdołali zgromadzić niewiarygodne zbiory militariów, którymi prawdopodobnie nie mogłyby się pochwalić niektóre muzea, gdzie do tego wszystkiego trzeba chodzić w kapciach za zeta...tu nie!!!...wejdziesz, dotkniesz, posmakujesz, zrobisz zdjęcie, zostaniesz rzucony na kolana z okrzykiem..."na glebe Orły"...fantazja. Polecam wszystkim...Na koniec ogłuszająca salwa z działa i pobyt w pruskim kiblu :) Polecam
Ja ja...naturlich (przytakiwał obcokrajowcom nasz rodzimy pruski żołnierz:)-w tłum...lekarz kazał się uśmiechać i przytakiwać :)
tak naprawdę, to system przeciągania armat i amunicji...szkopy mieli łby !!! Mercedes klasy L-jak landara z dodatkowym wyposażeniem...za kunia trza se zabulić :)
Poniżej kilka zdjęć autorstwa starucha, który to zanurzył się za uprzejmojścią pewnej firmy w czeluści umocnień podziemnych, zwanymi potocznie bunkrami, lub jak je kobiety niektóre nazywają "cholerne dziury w ziemi", by zwiedzić jedną z dwóch dostępnych tras mających 4 km...hmmm...długości, to nieodpowiednie słowo, raczej dystans :)
Gospodarze witają...hmmm...mauzerem i garścią amunicji:)
To oczywiście przedpokój...przystosowany dla niepełnosprawnych i dla transportu amunicji do baterii naziemnych:)
To niemiejsce na modlitwę...to zamurowany korytarz:)
Oczywiście ściana pamiątkowa...dla znajomych...
ten korytarz prowadzi do pomieszczenia gospodyni:)...bardzo miła kobieta
Te zwierzęta są naprawdę nie groźne, nie wplątują się we włosy, są boskie...tyle, że nie wiedzą, jak trafić do ubikacji...za ciemno!!!:)
Jak to w życiu bywa, ciągle któremuś z rodziny na kogoś barkach udaje się przez życie przebrnąć:)
A tu na ścianie natura wyryła swój podpis...ciekawe jak długo jeszcze wytrzymają mury i tunele:) Ot koniec małej wycieczki... czekam teraz na pocztówki Wuja Mata z podróży...coś niebawem dorzucę... Pozdrawiam
poniedziałek, 28 kwietnia 2008
Wyprawa nad morze - Wiosna
Kilka zdjęć znad morza :) okolic Jestem mieciu...przywitaj się :)
Co w wodzie piszczy
Gotowi...do lotu...start
Zimna woda...zdrowia doda :)
głębizna...brrrrr
Jestem Pani Czapla...przywitaj się :)
Czekam na małą kolacyjkę :)
Proszę podziwiać, jaka jestem piękna :)
No dobra...czas spadać na stanowisko...koniec sesji
Lot nurkujący :)
Teraz kuper ułożymy i wieża obserwacyjna gotowa :)
No to do ataku...na kromkę chleba...i na śmierć :)
poniedziałek, 31 marca 2008
niedziela, 23 marca 2008
czwartek, 13 marca 2008
czwartek, 21 lutego 2008
|
Archiwum
Zakładki:
Polecane blogi :)
|